Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nancy Pelosi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nancy Pelosi. Pokaż wszystkie posty

8/06/2009

Czy Pelosi tak bardzo się myliła co do swastyk?

Jak już, być może, słyszałeś, Nancy Pelosi, druga "po bogu", oskarżyła protestujących przeciwko demokratycznej opiece zdrowotnej o noszenie swastyk:



Dziennikarz: Czy uważa Pani, że jest to zgodna z prawem opozycja?
Pelosi: Proszę samemu ocenić. Przynoszą swastyki i podobne symbole na miejskie spotkanie w sprawie opieki zdrowotnej.

Oczywiście, jej błąd można zrozumieć, szczególnie na tle ostatniego logo Pana Obamy, dotyczącego jego programu opieki zdrowotnej:









Sugeruje się, że zastrzyki Botoxu powodują zakłócenia wzroku.

Jej zdeorientowanie jest bardziej zrozumiałe, jeśli porówna się programy nazistowców i demokratów.

Nazistowcy byli: przeciwko wielkim bankom i generalnie kapitalizmowi, przeciwko dużym domom towarowym, przeciwko zanieczyszczeniom, za dwuletnią obowiązkową służbą wojskową, za dużymi projektami (jak autostrady), przeciwko wiwiseksji i znęcaniu się nad zwierzętami, przeciwko paleniu nikotyny, za aborcją i eutanazją ludzi nie przystosowanych i niepożądanych – i, oczywiście – za znacjonalizowaną opieką zdrowotną od kołyski do grobu.

Faktycznie, jeśli naprawdę poszukasz, możesz znaleźć nawet ślad antysemityzmu w Partii Demokratycznej.

7/11/2009

A tak robi Wam wodę z mózgu "Nowy Dziennik"

10 lipca br. "Nowy Dziennik" zamieścił następującą informację nie popartą żadnymi faktami:

Szef CIA: Kongres był oszukiwany

Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej Leon E. Panetta przyznał że CIA, "przez szereg lat" po 2001 roku wprowadzała w błąd Kongres, co do niektórych swoich działań, twierdzą demokratyczni ustawodawcy w ujawnionym w środę liście.Według demokratów CIA zatajała także przed Kongresem informacje o prowadzonych przez siebie "znaczących akcjach".Wall Street Journal pisze, że z listu ustawodawców nie wynika konkretnie kiedy Leon E. Panetta wydał takie oświadczenie. Demokraci piszą w nim za to, że działania, do których według nich przyznał się Panetta są podobne do tych "z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie".

Rzecznik CIA George Little komentując całą sprawę zapewnił, że: "praktyką działania CIA nie jest wprowadzanie w błąd Kongresu", dodał jednocześnie, iż poinformowanie o działaniach, o których mówią demokraci było inicjatywą samej agencji.

Ujawnienie listu przez ustawodawców jest kolejnym aktem trwającego od jakiegoś czasu napięcia pomiędzy CIA i Kongresem. Wiosną tego roku przewodnicząca Izby Reprezentantów demokratka Nanci Pelosi, zarzuciła Centralnej Agencji
Wywiadowczej, że wprowadzała ją w błąd podczas briefingów dotyczących tzw.
podtapiania (waterboarding), czyli techniki przesłuchiwania podejrzanych o
terroryzm, przez niektórych uważanej za tortury. Republikanie zarządali wówczas
od Pelosi przedstawienia dowodów, że CIA świadomie kłamała.W czwartek Izba
Reprezentantów ma rozpocząć debatę nad nową ustawą dotyczącą służb
wywiadowczych. Według WSJ prezydent Barack Obama zagroził wetem jeśli znajdzie się w niej zobowiązanie CIA do bardziej dogłębnych briefingów dla kongresmanów, dotyczących operacji prowadzonych przez agencję.

Leon E. Panetta został mianowany na szefa CIA przez Baracka Obamę 13 lutego br. Ewentualne nieprawidłowości w informowaniu Kongresu obciążałyby więc jego poprzedników, zwłaszcza George'a Teneta, który kierował wywiadem w latach 1997 - 2004.

bat (r)

Leon E. Panetta został mianowany przez Mesjasza Obamę i tak samo kłamie, jak Obama i Pelosi. W tym artykule nie podano, że George Tenet, jak i dwóch poprzednich dyrektorów CIA zażądali przeprowadzenia dochodzenia w sprawie Pelosi, co zostało zastopowane przez demokratów z Kongresu, gdyż Nancy Pelosi musiałaby zeznawać pod przysięga. Pelosi sprytnie uciekła wtedy do Chin, co jest typowe dla demokratów zagrożonych ujawnieniem ich machlojek.

Debata na temat służb wywiadowczych brzmi jak jeden wielki dowcip, a demokraci, którzy ujawnili informacje z tajnych briefingów powinni zostać postawieni w stan oskarżenia, gdyż jest to niezgodne z konstytucją. Barack Obama kłamie w związku ze swoim ewentualnym wetem dotyczącym ustawy o służbach wywiadowczych, tak samo, jak kłamał, że zrobi wszystko, żeby zdjęcia z Guantanamo nie ukazały się publicznie, co jest zagrożeniem dla amarykańskich żołnierzy na całym świecie, a do czego zmierza Pelosi i jej marionetki. Każdy obywatel tego kraju powienien znać konstytucję i wiedzieć, że wystarczył "executive order" prezydenta i sprawa byłaby zamknięta, czego Mesjasz Obama dotychczas nie zrobił.

I kto tu mówi o debatach, gdy kongresmeni zatwierdzają ustawy, których nawet nie przeczytali.

5/24/2009

Dlaczego Pelosi musi odejść?

Oczywiste jest, że albo Leon Panetta, Obamy dowódca CIA, albo Nancy Pelosi, demokratyczna przewodnicząca Izby Reprezentantów, musi odejść. Żadna administracja nie może tolerować ciągłej, publicznej wojny między dwoma tak wysoko postawionymi oficjelami.

Szczególnie gdy ich niezgoda wynika nie z aspektów polityki, ale dotyczy prawdomówności i zaufania, walka musi zakończyć się odejściem jednego z nich. Nie można mieć dowódcę narodowej obrony przeciwko terroryzmowi, który nazywa przewodniczącą Izby kłamcą i w odwecie jest przez nią atakowany.

Oczywiste jest, że Obama nie może zwolnić Panettę. Przede wszystkim właśnie go powołał. A utrzymanie Pelosi (D-Kalifornia) spowoduje masowy brak szacunku i brak poparcia ze strony tych, na których polega, żeby utrzymać naród w bezpieczeństwie.

Panetta przejął stanowisko w CIA pokrytej chmurami wątpliwości co do człowieka, który na niego wskazał. Teraz twardo popiera swoją agencję i wygrywa jej lojalność i poparcie.

Obama nie może go zwolnić bez całkowitej utraty zaufania CIA. To mogło być do przyjęcia przed 11 września 2001. Teraz nie jest.

Ale inaczej wygląda sprawa z Pelosi. Jej obowiązkiem jako demokratycznej przewodniczącej jest przekazywanie programu demokratycznego prezydenta. Jeśli nie jest efektywna, nie jest to praca dla niej.

Nie ma takiej możliwości, żeby Nancy Pelosi pracowała efektywnie w czasie, gdy jest zaangażowana w wojnę słów z demokratycznym przywódcą CIA.

Wobec czekającego z boku przywódcy większości Steny'ego Hoyera (D-Md.), kilku kongresmenów by chciało ją poprzeć. Pelosi wygrała jedynie wynikiem 118-95 wybory na przewodniczącą Izby. Nie miała dużej przewagi. Jest lewicowym reformatorem. A Hoyer jest zwykłym demokratą. Reprezentuje przedmieścia District of Colombia w Marylandzie. Nie jest tak radykalny.

Będzie natychmiast pasował na stanowisko, popierając prezydenta.

Poza wszystkim, Obama nie może pozwolić na niszczenie obrazu administracji przez walkę między przewodniczącą i przywódcą CIA. Przewodnicząca jest zatrudnionym asystentem. Istnieje po to, żeby służyć prezydentowi. A obecnie ta walka jest mu tak potrzebna jak dziura w głowie.

5/09/2009

Nancy Pelosi kłamie

Rejestry CIA pokazują, że Pelosi została powiadomiona we wrześniu 2002 o metodach przesłuchiwań, co zaprzecza jej stwierdzeniu sprzed miesiąca, że nigdy nie powiedziano jej, że waterboarding i inne metody przesłuchiwań były używane.

Przewodnicząca Kongresu Nancy Pelosi upierała się w piątek, że poinformowano ją kiedyś o "wzbogaconych" technikach przesłuchiwań używanych na podejrzanaych o terroryzm i prawnicy z CIA i Ministerstwa Sprawiedliwości zapewnili ją, że te metody są legalne.

Pelosi wydała oświadczenie po ukazaniu się w tym tygodniu rejestrów CIA.

"Nie powiedziano nam - powtarzam - nie powiedziano, że waterboarding czy jakakolwiek 'wzbogacona' metoda była używana", powiedziała Pelosi 23 kwietnia.

"Jak powiedziałam w swoim oświadczeniu z 9 grudnia 2007, poinformowano mnie o technikach przesłuchiwań, które administracja (Busha) brała pod uwagę przy użyciu ich w przyszłości. Administracja zapewniła, że doradca prawny CIA i Ministerstwa Sprawiedliwości zapewnił, że te techniki są legalne", powiedziała.

Ale nawet to oświadczenie jest niezgodne z oficjalnym rejestrem posiedzeń zawartym w memorandum CIA z dnia 4 wrześńia 2002.

Pelosi broni się przed oskarżeniami, że polityka motywuje ją i innych demokratów do ustanowienia niezależnej komisji, która by sprawdziła oficjeli i prawników powiązanych z metodami przesłuchiwań ery Busha.

Pelosi jest jedynie jedną z 65 ustawodawców, którzy otrzymali informację dotyczącą tematu. Senator Jay Rockefeller, demokrata z West Virginii, na przykład, wielokrotnie był informowany, jak również reprezentant Jane Harman, demokratka, która przejęła po Pelosi stanowisko w House Intelligence Committee.

W dodatku, od początku programu w 2002 r. aż stał się publiczny jesienią 2006, Izba Reprezentantów 13 głosami uruchomiła fundusze w czasie, gdy nikt nie sprzeciwiał się ani nie domagał się żadnych zmian programów.

Posiedzenie odbyło się kilka miesięcy po terrorystycznym ataku 11 września 2001. Wtedy CIA była akceptowana przez intelligence, co pozwoliło na przerwanie kilku terrorystycznych spisków.

Ustawodawcy nie chcieli tego zatrzymać. Ale gdy stało się to publiczne, Pelosi i inni zmienili front i zaczęli krytykować program, który znali od lat, twierdzi strateg GOP Brad Blakeman. "Albo przewodnicząca ma problem z prawdomównością, albo problem z niekompetencją, albo z obydwoma", powiedział FOX News. "Chodzi o to, że była poinformowana i miała nadzieję, że wysoce tajny rodzaj tych informacji chroni ją przed ujawnieniem."

Blakeman dodał, że bardziej ufa notatkom zrobionym podczas spotkań niż pamięci Pelosi.